Czerwone jabłuszko – Forteca

Idzie sobie panna ze szwabem pod rękę
Bardzo z tego dumna, z getta ma sukienkę
Za taką córeczkę, jak ci nie wstyd ojcze?
Nie wstyd bo jak córka, zrobi się folksdojczem
Gęsi za wodą, kaczki za wodą
Złapią cię dziewczyno, bo jesteś młodą
Ty górala dasz, żeby nie wydał
Bo górala weźmie i ciebie wyda

Czerwone jabłuszko, pokrojone na krzyż
Czemu ty żandarmie, krzywo na mnie patrzysz?

Idzie sobie panna ze szwabem pod rękę
Bardzo z tego dumna, z getta ma sukienkę
Za taką córeczkę jak ci nie wstyd ojcze
Nie wstyd bo jak córka zrobi się folksdojczem
Gęsi za wodą, kaczki za wodą
Przydasz się na szpicla bo jesteś młodą
Jak trzeba wydać to wszystkich wydam
Ty mi się przydasz, ja ci się przydam

Złapali ją w bramie chłopcy z konspiracji
Zgolili do skóry łeb wraz z ondulacją
A jak nie pomogło to przynieśli kwiaty
W jednej ręce róże w drugiej automaty
Gęsi za wodą, kaczki za wodą
Zastrzelili pannę, choć była młodą
Już dziś nie wyda, jutro nie wyda
Na nic im się martwy szpicel nie przyda

Odsłuch:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dziennik Złożony nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy dodanych przez Czytelników. Dodając komentarz jednocześnie oświadczasz, że zgadzasz się z Regulaminem strony.