Kategoria: Poezja

Elżunia

Była sobie raz Elżunia, umierała sama, Bo jej tatuś na Majdanku, W Oświęcimiu mama… Autor nieznany

Mateńko, nie płacz!

Mateńko, nie płacz!

Siedzę już czwarty rok za drutami, tak widocznie twardy los mój chciał, Czwarty rok, gdy matce zalanej łzami Z objęć Jej mnie brutal Niemiec brał. Poprzez badań Alej Szucha męki, przez tortury...

Nokturn niespokojny – K.K. Baczyński

Wzrok nade mną jak lampę nad snem trwożnego dziecka nachyl, bo oto nocą od przeczuć ciemną płyną znaki, wężowiska zmian i strachy. Groźniej las latarń pogasłych ulic zarósł, echo rozdęte w sklepienie nieba rozdziera...

Elegia o … [chłopcu polskim] – K. K. Baczyński

Oddzielili cie, syneczku, od snów, co jak motyl drżą, haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią, malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg, wyszywali wisielcami drzew płynące morze. Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej...

Tam w Majdanie Sieniawskim

Tam w Majdanie Sieniawskim – Michał Zieliński

Tam w Majdanie Sieniawskim są zbiorowe mogiły A w nich szczątki serdecznie utrudzonych już ludzi, Których losy nam wrogie do tej ziemi rzuciły, Gdy się któryś za wcześnie do wolności obudził. Jak...

Do Ziemi Wołyńskiej

Do Ziemi Wołyńskiej

Ziemio Wołyńska, ponad wszystko droga! Przez moje usta przemów Ty do ludzi. Pieśń ma o Tobie, choć może uboga, Niech pragnień siłą – śpiące serca zbudzi. Pola Twe żyzne i bory szumiące,...

Dymy

Dymy

Stojąc na „apelu” codziennie widzimy Takie różnorodne nad Lublinem dymy… Białe, czarne, szare, popielate, siwe, Rozwiane, skłębione, jak żywe… W zimowe poranki złociste, różowe, W wieczornych mrokach błękitne lub sine, Z kominów...

Pieśń o Majdanku

Pieśń o Majdanku

Znów dławią noc reflektory, jak palce ściśnięte na gardle I dzień wczorajszy wstaje trupim blaskiem świecąc. O ciemność wieczną proszą rozwarte oczy umarłych, zanim je wiatr przykryje i zanim w spokój ulecą....

Marsz pasiaków

Hej, koledzy, nadchodzi dzień wolności, Zrzućmy z siebie nasz pasiasty strój! Prysną druty i radość i radość znów zagości, Choć czeka nas jeszcze twardy znój. Musim pomścić naszych braci, Co w torturach...

Mamo zawiniłem!

Mamo zawiniłem!

Pamiętam, gdym u stóp Twych dzieckiem małym wsłuchany siedział w opowieści czar o dziadku Twoim w Sybir gdzieś wygnanym, którego krzepił patriotyzmu żar. Marzyłem, aby kiedyś móc w potrzebie stanąć i walczyć...