Kategoria: Teksty

Spowiedź Żołnierza Wyklętego – Lech Makowiecki

W dzień mojej śmierci Sam, z myślami swymi, W pełni świadomy Przypisanych win, Chcę wyspowiadać się Przed potomnymi; Ja – prosty żołnierz, Polskiej ziemi syn. Mówię do sędziów Splamionych czerwienią: Zbrodniarze w...

Ostatni nabój – Lech Makowiecki

Zapadam w ciemność i las, To moje życie, to mój dom… Przyjaciel-Księżyc w porę zgasł… Mateczka-Noc okryła mgłą… Już nie mam dokąd uciec stąd A nogi nie chcą nosić mnie Domyka się...

Ballada o Janku Wiśniewskim – Krzysztof Dowgiałło

Chłopcy z Grabówka, chłopcy z Chyloni, dzisiaj milicja użyła broni. Dzielnieśmy stali, celnie rzucali, Janek Wiśniewski padł. Na drzwiach ponieśli go Świętojańską naprzeciw glinom, naprzeciw tankom. Chłopcy stoczniowcy, pomścijcie druha, Janek Wiśniewski...

Kłamstwo waszego życia – Obłęd

Witamy w świecie kitu, parszywej zdrady, dotyczącej nas Chcesz wiedzieć to, co ja Że nasz świat ku śmierci gna Że narodowość ginie, że stoją za tym świnie Chcę, żebyś w końcu zgadł,...

11 listopad – Obłęd

A w listopadzie, gdy liście już opadną, Jesienny chłód, a w Naszych sercach żal, My przypomnimy wam, że istniejemy, Polski My Naród, Polski Ród, Polski Ród A niepodległość krwią wywalczona, Na sprzedaż...

Rzeź wołyńska – GAN

Nie wiem, jak o tym powiedzieć, co w głowie, jak cierń tkwi. Użyję słów najprostszych: widziałem płynące łzy. Widziałem zniszczone miasta, doszczętnie spalone wsie. Dzieci, matek i ojców, widziałem płynącą krew. Kto...

Polskość z serc – Forteca

Jak te drzewa boleśnie wyrwani Z ziemi, co ich latami żywiła Za styczniowe porywy wolności, Za pragnienie, by się odrodziła I rzuceni w bezkresne przestrzenie, Gdzie i dzisiaj i jutro nie pewne...

W obronie życia – Irydion

Znów krzyk jak cios przerwał ciszę i czas Zabrał kolejne życie wyrwane przez stal Krzyk ten był ostatnim, lecz nie usłyszał go nikt Bo kto sercem martwy ten i głuchy jak pień...

Dnia 4 czerwca – Paweł Kukiz

Dnia 4 czerwca roku pamiętnego, zebrała się banda stolca okrągłego, Kiszczak i Jaruzelski moskiewskie pachołki, ze zdrajcami ludu podzielili stołki, naród pokłócili, Polskę zrujnowali, Boga się nie boją, i nigdy nie bali....