Pacierz obozowy

POjcze nasz, który jesteś w niebie
I widzisz naszą tę nędzę tułaczą,
Weź Twe dzieci w swą boską opiekę
I ukój łzy, co dusze mroczą.
Święć się Imię Twoje i tu na obcej ziemi
Gdzie, wyrwane przemocą z rodzinnego domu,
Wśród wrogów i w skrytości
modlić się musimy.
Bądź wola Twoja! Wołamy w pokorze
Wierząc, że cierpienie i radość od Ciebie pochodzi,
Że Ty nam wszystko dajesz Wielki, Mocny Boże!
I ta wiara głęboka dolę naszą słodzi.
I chleba powszedniego nie poskąp nam Panie!
Daj siły do wytrwania, a dla ducha wiarę,
Że nie bez celu jest nasze aż tutaj zesłanie
I że cierpimy może za swe winy stare.
A odpuść nam nasze winy, powstałe w słabości,
Gdy zwątpienie, ból, rozpacz duszą naszą włada
I gdy niejedna, Panie, pod swym krzyżem pada.
Nie wódź nas na pokuszenie, co nam gubi duszę,
Ale nas zbaw od wszystkiego złego
I daj szczęśliwy powrót do domu swojego.

poezja-dziennik-zlozony
Urszula Wińska (Ravensbrück – grudzień 1941)

Komentuj...