Pierwsza strona dziennika

Pierwszy wpis – kilka słów ode mnie…

Postanowiłem kiedyś, że zrobię coś nowego, coś szalonego w moim życiu! Wybór był prosty – poprowadzę swój własny dziennik! Dość długo nosiłem się z tym zamiarem jednak jakiś wewnętrzny hamulec powstrzymywał mnie dość długo od realizacji moich skrytych zamiarów. Pytania w stylu „po co mi to?” kierowane przeze mnie do siebie samego powstrzymywały permanentnie od tego, być może małego kroku do przodu… Dziś, korzystając z możliwości i chęci zrobiłem to!

Dziennik Złożony

Zamiarem moim nie jest pisanie dla kogoś, dla określonych grup społecznych itp. Prowadząc ten dziennik chcę w jakiś sposób wyrzucić z siebie bynajmniej jakąś część emocji, które w różny sposób kształtują mnie od środka. Na co dzień zmagamy się z trudnymi sytuacjami losu, nie zawsze jest kolorowo… Dusimy w sobie emocje, gdyż nie zawsze jest sposób aby je jakoś wyrazić, bądź… nie potrafimy w sposób „normalny” ich okazać. Dlatego myślę, że warto spróbować zrobić to w taki właśnie sposób. Będę się starał urozmaicać treści zawarte w niniejszym dzienniku, jednak nie będę na siłę tutaj pisał i udostępniał wszystkiego, więc nie spodziewajcie się codziennej dawki tekstu. Czasem lepiej trochę poczekać i dostać coś konkretniejszego

Może data 7 sierpnia 2013 roku okaże się dla mnie początkiem czegoś nowego…

Komentuj...