Tag: pieśni zza drutów

0

Ty i ja

Dziwnieśmy z sobą zostali spojeni. Me całe życie – to dziś tylko Ty. Po walce, pracy, w cichym ukojeniu Z Tobą me szczęście i słoneczne dni. Teraz naprawdę to się prawdą stało, Co cynik...

0

Towarzysz – śmierć

Gdyśmy raz pierwszy spojrzeli ci w oczy – Przyszłaś tu niby dziwny, obcy gość – Czerń oczodołów, biała błyska kość, A strach przemożny nasze myśli mroczył. Zły świst oddechu rwał szeregi w walce, Dokoła...

0

Skowronek

Skowronek gniazdko ściele na ziemi, Między skibami siada ornymi, Z ziemią zbratany, w błękitach znika Ptaszyna Boża i druh rolnika. Z nizin pól ziemskich, w niebo się wznosi, O zmiłowanie dla świata prosi… Ufnie,...

Mateńko, nie płacz! 0

Mateńko, nie płacz!

Siedzę już czwarty rok za drutami, tak widocznie twardy los mój chciał, Czwarty rok, gdy matce zalanej łzami Z objęć Jej mnie brutal Niemiec brał. Poprzez badań Alej Szucha męki, przez tortury i Pawiaka...

Dymy 0

Dymy

Stojąc na „apelu” codziennie widzimy Takie różnorodne nad Lublinem dymy… Białe, czarne, szare, popielate, siwe, Rozwiane, skłębione, jak żywe… W zimowe poranki złociste, różowe, W wieczornych mrokach błękitne lub sine, Z kominów fabrycznych, z...

Pieśń o Majdanku 0

Pieśń o Majdanku

Znów dławią noc reflektory, jak palce ściśnięte na gardle I dzień wczorajszy wstaje trupim blaskiem świecąc. O ciemność wieczną proszą rozwarte oczy umarłych, zanim je wiatr przykryje i zanim w spokój ulecą. Czas zaplatany...

0

Marsz pasiaków

Hej, koledzy, nadchodzi dzień wolności, Zrzućmy z siebie nasz pasiasty strój! Prysną druty i radość i radość znów zagości, Choć czeka nas jeszcze twardy znój. Musim pomścić naszych braci, Co w torturach oddali życie...

0

Mamo zawiniłem!

Pamiętam, gdym u stóp Twych dzieckiem małym wsłuchany siedział w opowieści czar o dziadku Twoim w Sybir gdzieś wygnanym, którego krzepił patriotyzmu żar. Marzyłem, aby kiedyś móc w potrzebie stanąć i walczyć z wrogiem...

0

Powszedni dzień

Zaczęło się od tego, że rano miałam ból głowy, a potem te różne plotki i nastrój ciągle nowy. A potem lęk jakiś dziwny zmieszany z wielką trwogą i tępa rezygnacja: właściwie po co? dla...

0

Pantofelek

Znalazłem pantofelek taki malutki – ot, tutaj na drodze z łaźni. Jak szłaś, dziecinko, dalej? Kamieni tyle… taki ostry żwir… Przecież nie wiedziałaś dokąd… Buciczek prawie nowy… Na pewno na wyjazd mamusia… O, jaka...